Technologia VOD może doprowadzić do zmniejszenia piractwa, tak nienawidzonego przez przemysł filmowy. Straty związane ze ściąganiem filmów z Internetu są ogromne dlatego wideo na żądanie może wprowadzić niemałe zamieszanie w społeczeństwie. Wystarczy wyobrazić sobie, że każdy posiada własne kino w domu. Nowości kinowe prosto z „fabryki snów” dostępne w dniu premiery u Ciebie na ekranie. Producent Maciej Belski mówi, że może to doprowadzić do dużych zmian w przemyśle filmowym.
Można łatwo wybrać jeden spośród wielu filmów on-line, i na takiej stronie korzystać z usług „pobierz” lub „oglądaj” film. Wadą filmów on-line jest to, że płaci się z góry za film, a możemy popełnić błąd podczas którego wybierzemy niewłaściwy. Zaletą jest to, że silna konkurencja może pomóc obniżyć koszty i wydobyć najlepsze usługi i funkcje do korzystania w pełni z takich usług. Największym wrogiem pobierania filmów z Internetu będzie technologia VOD, wprowadzana przez platformy cyfrowe – twierdzi Maciej Belski.
Model biznesowy jest prosty. Gospodarstwa domowe nie muszą płacić czynszu wideo. Z TV kablową lub szerokopasmowym dostępem do Internetu, można oglądać video na żywo lub kopiować i pobierać, a potem oglądać w dowolnej chwili za opłatą, która nie powinna być większa niż to, co ludzie płaciliby w wypożyczalniach wideo. Ciężko stwierdzić na jakich zasadach odbywało by się płacenie dla producentów filmowych. Jednak specjaliści, tacy jak Maciej Belski znajdą sposób, aby wszystko przynosiło duże zyski.
Więcej informacji - maciej belski.